top of page

Wielka wygrana czy wielkie oszustwo? Jak bezpiecznie czytać SMS-y

  • 12 mar
  • 1 minut(y) czytania

„Twoja paczka została zatrzymana z powodu niedopłaty 1,50 zł. Kliknij w link, aby uregulować należność”. Ten jeden SMS rocznie pozbawia Polaków milionów złotych. Dlaczego dajemy się nabrać na tak małe kwoty?



To tzw. smishing. Oszuści wiedzą, że niemal każdy z nas na coś czeka - na przesyłkę, na fakturę za prąd, na zwrot podatku.


Na co patrzeć, zanim klikniesz?

  • Nadawca: Często zamiast nazwy firmy widzisz zwykły numer komórkowy lub dziwną nazwę typu „INFO-ALERT”.

  • Link (URL): To najważniejszy punkt. Jeśli adres strony to np. poczta-polska-clik.pl zamiast poczta-polska.pl – uciekaj. Oszuści tworzą strony-klony, które wyglądają identycznie jak bank czy kurier.

  • Błędy i brak polskich znaków: Profesjonalne firmy rzadko wysyłają wiadomości z błędami ortograficznymi.


Pamiętaj: Kliknięcie w link i podanie danych karty to przekazanie złodziejowi kluczy do Twojego mieszkania. Jeśli masz wątpliwości – wejdź na oficjalną stronę przewoźnika i wpisz numer paczki ręcznie.

bottom of page